faq
:: O swoim pierwszym pocałunku
:: Jej fortepian
Nazywa się Steinway & Sons i ma swoje małe sekrety - można go przewrócić na bok
i odczepić wszystkie nogi. Alicia traktuje go jak swoje dziecko.
:: Przed koncertem
Alicia stara się nie rozmawiać przynajmniej przez godzinę, wypija też specjalną
herbatkę ziołową żeby rozgrzać sobie głos. Później razem z całym zespołem
zbierają się wszyscy i wygłupiają, modlą, a na końcu wykrzykują "A. Keys"
.
:: Kapelusze
Ma ich powyżej 200 i nadal je zbiera.
:: Pierwsza napisana piosenka
I'm All Alone".
:: Jak się wymawia imię
Alicii?
a-lee-shuh (natomiast nieżyjąca już babcia Alicii, która mieszkała w Puerto Rico wymawia je uh-lee-see-uh).
:: Gdyby Alicia nie zrobiła
kariery to...
Została by nauczycielką albo pływaczką.
:: Samodzielność
W wieku 17 lat, Alicia przeprowadziła się do mieszkania na 137th Street pomiędzy
5th i Lenox. W piwnicy stworzyła sobie studio.
:: W ciemnościach
Alicia najczęściej lubi ćwiczyć grę na pianinie. Twierdzi, że przy całkowitej
ciemności jest najlepsze wyczucie dźwięku.
:: Zwierzęta
Alicia miała parę kotów, gdy była młodsza, Jednak strasznie źle przeżyła ich
starość. Teraz nie ma żadnych zwierząt.
:: O próbach do Grammy
2002
"Wróciłam do zespołu, a smyczki zaczynały próbę. Pokazali mi, co przygotowali.
To było niesamowite. Śpiewałam "Fallin". Wzruszyłam się. Naprawdę mnie to
wzruszyło". I nie tylko Alicię. Jej występ został zakończony owacjami na
stojąco.
:: Przed Grammy 2002
Alicia była chora!! Źle się czuła. Jej głos nie był w dobrej formie. "Nie
wychodziło mi tak jak powinno" - mówi. Na krótko przed występem otrzymała
specjalny zastrzyk od lekarza.
:: Mama Alicii
Jest Włoszką (i na dodatek rudowłosą, przez co nie są podobne). Alicia mówi, że
to tylko dzięki niej osiągnęła sukces i do tej pory nie przewróciło jej się w
głowie. Od chwili kiedy Ala znalazła się na świecie, są bardzo ze sobą związane.
Alicia bardzo ją kocha. Alicia jest jednocześnie szefem swojej mamy. Terri jest
jej psychoterapeutką, doradcą i fizykoterapeutą (robi najlepszy masaż).
:: 22 Lutego 2002 - Rozdanie Nagród Grammy
Pojechaliśmy do hotelu, żeby się przebrać, a ja marzyłam tylko o tym, żeby się
wpakować do łóżka. Czułam się ciężko, kichałam. Myślę sobie 'o nieee!'. Wtedy
przyszła do nas Erica (menagerka Alicii w trasie i przyjaciółka) i powiedziała,
że chce coś ogłosić - "Wygraliśmy 2 nagrody Grammy!!". Zapomniałam, że nagrody
przyznaje się wcześniej, bo nie można pokazać wszystkich kategorii.
Natychmiast skoczył mi poziom energii." Alicia modliła się, żeby jeśli dostanie
nagrodę nie zrobić z siebie głupka.
:: Perfekcjonista
Alicia jest pracoholiczką, podczas nagrywania materiału na płytę pracowała po
nocach do momentu, aż muzyka brzmiała tak jak w jej głowie.
:: Pamiętnik
Alicia naprawdę prowadzi pamiętnik i to już o 11 roku życia. Twierdzi, że jest
to najlepszy sposób na wyrażenie swoich myśli. Tylko w pamiętniku odkrywa swoje
największe sekrety, czego nie robi przed nikim innym. Dlatego też nazwała swój 2
album "The Diary Of Alicia Keys" - jej piosenki są bardzo osobiste, o jej odczuciach,
wrażeniach, o jej życiu, miłości.
:: Wychowanie artystyczne
Mama Alicii odkrywa bardzo szybko talent córki. Mimo tego, że nie zarabiała dużo
(pracowała pół-legalnie) wysyłała ją na wszelkiego rodzaju kursy - aktorstwa,
tańca, śpiewu, gry na pianinie, gimnastykę.
:: Plany na przyszłość
Alicia chciałaby wrócić do college'u.
:: Bikini
Alicia nie ma zamiaru "sprzedawać swojego ciała" jak robi to wiele piosenkarek.
Twierdzi, że w bikini zobaczycie ją tylko na plaży.
:: Makijaż
Alicia nie lubi mieć dużo tapety na co dzień, co najwyżej jakąś pomadkę i tusz,
aby pokazać, że o siebie dba.
:: Szkoła średnia
Co prawda przedmioty Alicii były głównie związane z muzyką, musiała też uczyć
się podstaw, choćby matematyki. Twierdzi jednak, że akurat ten przedmiot jest
bardzo muzykalny. "Matematyka jest muzykalna, a muzyka jest matematyczna".
:: Samochód
Jeździ czarnym Cadillaciem Escalade.
:: Śmierć
Alicia chciałaby umrzeć w wodzie, kocha wodę! Twierdzi, że pod wodą nie czuje
się bólu.
:: Polityka
Alicia przemawiała w Kongresie (coś jak nasz Senat) za wprowadzeniem ustawy
tworzącej fundusz na pomoc walki z AIDS w krajach Afryki.
:: Projektowanie
Nie ciągnie ją do projektowania ubrań, tak jak inne gwiazdy przemysłu
muzycznego, twierdzi jednak, że jeśli by się za coś takiego zabrała to najpierw
stworzyła by jeansy dla pań przy kości.
:: Wągry
Podczas imprezy przez ceremonią Grammy 2003 wszyscy komentowali jej twarz.
Niestety po długiej, męczącej trasie koncertowej, dużej ilości tłustego
makijażu, który miała na sobie jej skóra nie wytrzymała. Alicia czuła się z
tym bardzo źle, jednak pokonała wstyd. Twierdzi, że był to dla niej bardzo
dobry test, że uroda nie jest najważniejsza.
:: Jeansy
Alicia ma bzika na punkcie jeansów, każdego rodzaju, kocha jeansy, ubóstwia.
"To jest miłość" - mówi.